Tetra czy Flanela, Wyprawkowy Konsjerż, Błoga Mama z Bloga, Wyprawka, Karmienie piersią, karmienie naturalne
Informacje,  Wyprawka - Karmienie

Karmienie piersią – Lakto Pozytywne Mamy

 

Karmienie piersią, co słyszałaś na ten temat? Czy wszystko to prawda? Jakie jest twoje zdanie? Jakie masz nastawienie do karmienia naturalnego? Czy zamierzasz karmić? Chcesz poznać zdanie Mamy, która wykarmiła trzech synków, to zapraszam do lektury.

 

Karmienie piersią i Światowy Tydzień Karmienia Piersią

w bieżącym roku 2019 obchodzony był w dniach 01-07 sierpnia. Po jego zakończeniu nasunęły mi się pewne przemyślenia, którymi chcę się z Wami podzielić. W tym miejscu zwracam się nie tylko do Mam, które popierają karmienie piersią, ale ogólnie do wszystkich zainteresowanych tematem.

W ciągu tego “specjalnego” tygodnia w mediach pojawiało się dużo informacji, opinii i komentarzy na temat karmienia piersią. Śledziłam to z zainteresowaniem, i to podwójnym. Z jednej strony zawodowo, a z drugiej prywatnie, jako Mama. Mama karmiąca piersią obecnie trzeciego synka, który we wrześniu 2019 skończy 15 miesięcy.

 

Karmienie piersią w publikacjach medialnych

Bardzo dobrze, że dużo się mówi i pisze o karmieniu naturalnym. Zastanawia mnie tylko, dlaczego większość poruszanych wątków dotyka trudów związanych z karmieniem? Często czytamy, że jest to bardzo trudne, wymagające, wiąże się z wieloma wyrzeczeniami i poświęceniem. Mamę trzeba otoczyć wsparciem i opieką, zapewnić jej dobre warunki, nie wywierać presji, a wręcz nauczyć ją karmić.

Zapytam, ale jak, dlaczego nauczyć? Przecież to jest natura, instynkt. Dziecka nikt nie musi uczyć chodzić i gdy przyjdzie odpowiedni czas, to samo nabędzie tą umiejętność. My możemy mu tylko przeszkodzić, zaburzyć jego naturalne odruchy, jeśli za wcześnie zaczniemy go prowadzić za ręce. Śmiem twierdzić, że z Mamami jest podobnie. Zatem nie przeszkadzajmy im, nie zaburzajmy natury, zanim jeszcze kobieta zacznie karmić.

Wracając do rozpoczętego wątku publikacji – Dlaczego z większości z nich, niczym z paszczy bazyliszka “zionie straszącym płomieniem”? Dlaczego mało publikacji dotyka wątku, że jest to naturalne, piękne, kobiece i Mama jest do tego stworzona? 

 

Lakto Pozytywne Mamy, Błoga Mama z Bloga

 

Karmienie piersią jest naturalne, czyli jakie?

Skoro mowa o naturze, to w większości przypadków karmienie powinno się odbywać bez problemu. Powinno się rozpoczynać, trwać i kończyć bez ingerencji osób trzecich. Czy jednak tak jest w rzeczywistości?

Czy Waszym zdaniem kobieta na zdjęciu poniżej została wychowana w nurcie, że karmienie to trudna i wymagająca walka? W stylu pojedynku z przeciwnikiem z obcego plemienia, z którym trzeba będzie się zmierzyć? Nie sądzę, według mnie, od małego otrzymywała przekaz, że tak robiła babcia, Mama. To i ona będzie karmiła piersią, bo nie ma innej możliwości wyżywienia dziecka.

 

Karmienie naturalne, karmienie piersią, Lakto Pozytywne Mamy, Światowy Tydzień Karmienia Piersią, Błoga Mama z Bloga
Źródło: Pixabay

 

Mam nadzieję, że nikogo nie urażę poniższym pytaniem i zdjęciem, chcę tylko pokazać, jak ja rozumiem naturę. Czy ktoś uczy zwierzęta, jak należy karmić swoje młode? Odpowiedź jest oczywista. Nikt tego nie robi, w naturze nie ma doradców, a jednak zwierzęce mamy wiedzą jak to robić. Wiedzą bo kierują się instynktem, którego nikt nie zaburza, nikt nie modyfikuje.

 

Źródło: Pixabay

 

Karmienie piersią w “naszej” rzeczywistości

Czy w naszym społeczeństwie nie zostało to odwrócone? Karmienie piersią, czyli normalna i naturalna czynność urosła do rangi zdobycia Mount Everestu! 

Piszę tak, na bazie osobistych doświadczeń. Przy trzech karmieniach nie miałam żadnych problemów, żadnej walki. I nie chodzi o to, że to była droga usłana różami. Na początku bolało, był nawał, zastój ale to właśnie natura.

Jednak nie martwiłam się na zapas, nie dokarmiałam. Nie słuchałam porad w stylu – trzeba budzić dziecko na karmienie co dwie godziny, trzeba codziennie sprawdzać wagę, bo może za mało przybrało od wczoraj. A po co? Skoro zjadło, nie płacze i spokojnie śpi, to znaczy, że jest mu dobrze.

Dziecko nie wie, co to siatka centylowa, nie widziało krzywych przyrostu wagi i nie wie, ile powinno przytyć. To szacunkowe parametry dla danej populacji, a pamietajmy, że każde dziecko jest inne. Ja zdałam się na własny instynkt i super mi poszło. Nie sądzę, żebym była jakaś wyjątkowa, po prostu tak to wygląda w naturze.

 

Zegar biologiczny

Kiedyś człowiek, żył w zgodzie z naturą, zgodnie z biologicznym zegarem. Wstawał o wschodzie słońca, szedł spać o zachodzie, zjadł to, co upolował, a to czego nie zjadł wykorzystywał w innym celu, niczego nie marnował. Od momentu, gdy człowiek “oswoił” środowisko naturalne, dostosował je do swoich konsumpcyjnych potrzeb, przestał zwracać uwagę na matkę ziemię. Nie prowadzi to do niczego dobrego i prędzej, czy później na pewno odczuje negatywne skutki takiego działania.

 

Karmienie naturalne, karmienie piersią, Lakto Pozytywne Mamy, Światowy Tydzień Karmienia Piersią, Błoga Mama z Bloga
Źródło: Pixabay

 

Lepiej zapobiegać, czy potem leczyć?

Według mnie na karmienie piersią bardzo duży wpływ ma nastawienie psychiczne i jeśli “początkujące” Mamy zewsząd słyszą, że będzie trudno i trzeba się bardzo postarać, to od początku są przestraszone i źle nastawione.

Czy nie lepiej byłoby wpajać im pozytywny przekaz, na zasadzie, to naturalne, normalne, instynktowne i będziesz karmiła, w ogóle o tym nie myśl, nie przejmuj się i nie martw na zapas. 

Oczywiście nie twierdzę, że każda kobieta musi karmić piersią i jeśli nie chce tego robić, to ma do tego prawo, to jest jej wybór. Jestem ostatnią osobą, która chce komuś coś narzucać. Mogę polecać, proponować a decyzja zawsze należy do Mamy.

Według mnie, obecnie nasza kultura zamiast zapobiegać, czyli budować dobre przekonania, to wprowadza niepokój, który potem skutkuje problemami, z którymi następnie trzeba walczyć i je leczyć.

 

Dobro Mam, czy biznes?

Czy nie jest to spowodowane biznesem, chęcią zysku? Skoro karmienie naturalne się nie uda naturalnie, to trzeba przyszłe Mamy szkolić, edukować już przed porodem, a po rozwiązaniu wysyłać na dodatkowe konsultacje.

Nie chcę być tu źle zrozumiana i absolutnie nie krytykują wsparcia i pomocy. Rzeczywiście nie każdej kobiecie jest dane karmić bez problemów i to się zdarza. Ale zdarza się, a nie jest normą. Oczywiście Certyfikowani Doradcy Laktacyjni i Położne wykonują super pracę, są potrzebni i dobrze że są. Jednak w mojej opinii ich pomoc powinna być dla tych naprawdę potrzebujących, a nie z założenia dla wszystkich Mam.

Ciekawa jestem, czy ktoś uważa podobnie? Co myślą specjaliści, a co myślą Mamy?

Skoro mamy różnego rodzaju kampanie np. #PiersiaZdrowiej #KarmięWszędzie itp. to może warto pomyśleć nad kampanią w stylu #LaktoPozytywneMamy

Mam nadzieję, że nie wywołam burzy w szklance wody, bo oczywiście nie mam złych zamiarów.

 

Na zakończenie

To jest moje zdanie, a skoro mamy wolność słowa, to postanowiłam z niego skorzystać. Napisałam “u siebie”, na własnym blogu, jak ja to postrzegam.

Tym postem uroczyście ogłaszam powstanie nowego nurtu wśród Mam – Lakto Pozytywne Mamy. Tak sobie myślę, może uda się uczynić z tego większą, pozytywną kampanię społeczną, a tymczasem moje przesłanie do Mam:

Drogie Lakto Pozytywne Mamy nie martwcie się na zapas, że karmienie piersią będzie trudne. Myślcie i nastawcie się pozytywnie, a wszystko się uda, jesteście “biologicznie powołane” do karmienia. Z pełną piersią kibicuję Wam i wierzę w moce Mamy, które wszystkie mamy.

Błoga Mama z Bloga

Jeśli ktoś zechce się wypowiedzieć to zapraszam do dyskusji.

 

<a href=”https://www.bloglovin.com/blog/20171795/?claim=sbhdmv7wew7″>Follow my blog with Bloglovin</a>

 

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *